poniedziałek, 30 grudnia 2013

Magazyn ,,Z Pluszakowa" numer 1

Magazyn
Z Pluszakowa
Numer 1


Nowości

Pluszakowa Giernia
  Każdy miesiąc przynosi nowe przygody w Pluszakowie. I ten miesiąc przyniósł nam nową przygodę. Powstała Pluszakowa Giernia. Jest tam chyba każda istniejąca gra. Piłkarzyki, gry planszowe, bilard, karty, szachy i warcaby, oraz piłkowe rzutki. Nikt nie może się tam nudzić, nawet gdyby bardzo chciał. 


Autor: Thunder Snow

Konkurs

  Zapraszam do konkursu! Narysuj swoją ulubioną grę z Pluszakowej Gierni i podpisz ją swoim nick' iem, a następnie wysłać mi zdjęcie na  e-mail właścicielki bloga (czyli mnie, Fantazji23): Piorun2305@wp.pl. Prace można wysyłać do 10.01.2014. 10 najładniejszych prac dostanie wspaniałe Pluszakowe nagrody! Rozwiązanie konkursu w następnym numerze. 

Autor: Marlena Czarniecka

Informacje na temat...
Kipilikowego Stoku

   Kipilikowy Stok powstał na początku tej zimy. Zrobiony został na jednej z Plusztonowych Gór - Błyskawicy. Na samej górze można wypożyczyć kipilik, jeśli nie ma się własnego. Kipiliki przystosowuje się do wielkości pluszaka. Następnie pluszak sam wybiera tor. Są trzy rodzaje torów: łagodny, średni i ostry. Pluszak zjeżdża po wybranym torze i w trakcie jazdy musi zmienić pozycję na sanki. Pod koniec jazdy wyskakuje razem z kipilikiem w powietrze i bezpiecznie ląduje na śniegu. Jeśli chce powtórzyć jazdę, wystarczy po prostu wjechać na górę kolejką. 
Autor: Blue Starski

Historyjka
Wygrałam!

 - W co zagramy najpierw? - spytałam rozglądając się po Pluszakowej Gierni. 
 - Może w rzutki? - zaproponował Samby wskazując na kolorową tarczę. 
 - Tak! - krzyknął mój młodszy brat Szczęściarz. Pobiegłam za nim i stanęłam pod tarczą. 
 - Tu są piłki - powiedział mój kuzyn Piorun. Wzięłam wszystkie trzy i powiedziałam:
 - Rzucam pierwsza. 
 - Ja drugi! - krzyknął Szczęściarz. 
 - Ja trzeci - powiedział Thunder. 
 - Ja czwarty! - krzyknął Samby. 
 - No to ja piąty - powiedział zrezygnowany Piorun. Podeszliśmy do tarczy wzięłam piłki i zaczęłam rzucać. 
 - Sto, dwadzieścia, dziewięćdziesiąt - powiedział mały głośnik na ścianie. - Razem: dwieście dziesięć. 
 - Świetnie Koro! - zawołał Szczęściarz. 
 Nikomu nie poszło tak dobrze jak mnie. W następną grę też wygrałam i w następną, i w następną. Mogę po prostu ogłosić, że wygrałam cały dzień!

Autor: Kora Komecka 

Do zobaczenia!

 Na dzisiaj już was żegnamy. Dziękujemy za przeczytanie numeru 1 i zachęcamy do czytania kolejnych numerów!
Autor: Piorun Piorunów







1 komentarz: