Nie mogę się doczekać fajerwerków! To będzie naprawdę superowa noc! Ale w czwartek idę już do szkoły... Eh, znowu ta szkoła. Ale nawet się cieszę. Przed świętami nie było naszej pani od polskiego, a z inną to nie to samo. No, a dlaczego się cieszę? Bo pani Iza wraca do nas po świętach! Nie mogę się doczekać.
No ale teraz do rzeczy.
Uwielbiam sylwestra! Kolorowe fajerwerki, nowy rok. Nie mogę się doczekać. Jedynym minusem jest to, że moja mama jest w pracy na nocce :-(. To niesprawiedliwe! Nie mogę uwierzyć, że mama musi sama spędzać sylwestra :-(. Będę musiała z nią cały czas pisać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz